Case study
Awaryjne otwieranie i wymiana zamków — 414 telefonów prosto z profilu
23 tys. wyświetleń (+11 tys. r/r), 414 telefonów (+152) i 648 zapytań o trasę
Nie ma bardziej „mapowej” branży niż awaryjne otwieranie zamków. Klient stoi pod własnymi drzwiami bez kluczy i dzwoni z telefonu — do firmy, którą Google pokaże pierwszą. Ten profil zamienia widoczność wprost na słuchawkę: 414 połączeń w pół roku, o 152 więcej niż rok wcześniej.
Punkt startowy
W usłudze awaryjnej liczy się jedno: być pierwszym wynikiem w zasięgu ręki.
Tu nie działa content marketing ani newsletter. Działa pozycja w promieniu kilku kilometrów od zdarzenia, komplet atrybutów „24/7” i opinie potwierdzające, że firma naprawdę przyjeżdża. Wszystko inne jest dodatkiem.
Co zostało zrobione
Maksymalizacja dwóch przycisków: „Zadzwoń” i „Trasa dojazdu”.
- atrybuty i godziny ustawione pod pracę całodobową
- obszar działania pokrywający realny zasięg dojazdu
- opinie z akcji awaryjnych zbierane na gorąco
- spójny numer telefonu we wszystkich źródłach

23 tys. wyświetleń i 414 telefonów — wzrosty rok do roku

648 zapytań o trasę i 215 wejść na stronę
Kluczowy wniosek
Telefony i trasy dojazdu to dwa wskaźniki, których nie da się „naklikać” — za każdym stoi człowiek z realnym problemem. +152 połączeń i +214 tras rok do roku to najuczciwsza miara tej pracy.
Usługa awaryjna bez telefonów z map? Zobacz pozycjonowanie w mapach Google — policzę, ile połączeń przechodzi Ci koło nosa.
Chcesz podobnego wyniku?
Zobacz pozycjonowanie w mapach Google albo od razu poproś o bezpłatną diagnozę swojego profilu.